Shoutbox archive

Go to last read | Mark all read

avatar
Dzieki
avatar
avatar
Szukam moda na zmiane koloru budynków
avatar
nie wiem czy ty celowo ignorujesz to co napisalem wczesniej czy poprostu nie czytasz ze zrozumieniem, tak czy inaczej poraz n-ty to nie jest miejsce na taka dyskusje i serio nie zalezy mi na przekonywaniu ciebie do dosytepnych rozwiazan. Pozytek z tego zerowy. I to moj OSTATNI komentarz na ten temat, tak dla uscislenia bo to tez juz wspominalem wczesniej (tym razem postaram sie o konsekwencje)
avatar
Czego ty nie rozumiesz w tym, że tabor tramwajowy jest o pół metra węższy i nic nie da zrobienie tylko specjalnego peronu, bo wchodziłby wtedy w skrajnię kolejową xD Nad resztą nie ma co się rozwodzić i powtarzać n-ty raz, bo naprawdę nic nie rozumiesz XDD
avatar
Ja nie mogę xD
avatar
tak jak napislem wczesniej - na skrajnie sa sposoby w samym taborze albo poprostu budujac oddzielny peron tramwajowy przy podmiejskich stacjach zwykle jest miejsce, tabor kolejowy jest drozszy, zuzywa wiecej energii i ma wieksza pojemnosc, ponadto pociag nie dowiezie ludzi do scislego centrum (z wyjatkami) i ma ograniczona liczbe przystankow. Nawet w duzych aglomeracjach jak Budapeszt linie S zwykle jezdza w rownym takcie 30min lub 1h moja linia jezdzi co 30 min z dodatkowym pociagiem w godzinach porannego szczytu. Tak czy inaczej naprawde nie widze celu tej dyskusji ja mam swoje zdanie Ty masz swoje, a mi najzwyczajniej w swiecie nie zalezy na przekonywaniu Ciebie do tram-trainow, najzwyczajniej w swiecie jest to bez znaczenia, i tak nie masz wplywu na to jak wyglada transport zbiorowy. Zreszta jest tyle innych problemow, na ktore zwykli ludzie maja wplyw, ze gdybym juz mial ochote na cos takiego marnowac czas to bym sie zaja tymi "pozostalymi problemami".
avatar
A skoro nie ma pieniędzy na częste pociągi, to tym bardziej nie ma na inwestycję w taka przebudowe całego torowiska i na dodatkowe kursy. Gdyby była kasa, to by dawno pociągi częściej jeździły.
avatar
Tak, na skrajnię jest rozwiązanie problemu, o którym napisałem wcześniej - rozrycie torów na odcinku i położeniu nowych jako splot czterech szyn ?
avatar
xD
avatar
Proszę mi tu tylko żadnych dram nie robić Duży uśmiech
avatar
sa rozne metody tutaj nawet pociagi maja niewielkie wysuwane rampy ktore sie otwieraja razem z drzwami aby zamknac odstep pomiedzy peronem a pociagiem, mozna budowac rampy do tramwajow wysokopodlogowych aby zapewnic dostep osobom niepelnosprawnym lub rozbudowac stacje kolejowe o peron niskopodlogowy bez budowy xx km oddzielnych torow. Pociagi jezdzace co godzine to wykluczenie komunikacyjne a myslenie o miescie jak o granichach administracyjnych to spiew lat 70tych miasto to obszar funkcjonalny w PL kazdy sobie rzepke skrobie dlatego w rozumieniu europejskim aglomeracje sa slabo wyksztalcone. Rozlewanie sie obszarow funkcjonalnych jest faktem a obecne sytuacja z epidemia tylko ten proces nasila i to widac wszedzie nawet tutaj jest ogromna presja na przedmiescia i jest ogromna liczba domow w budowie. Tak czy inaczej to nie jest temat na shoutbox a skrajnia nie jest problemem sa metody na wszystko a niedasizm nie jest odpowiedzia na problemy komunikacyjne
avatar
Wagon kolejowy jest szerszy od tramwajowego o 50 cm Wink
avatar
A metra na zadupia nikt nie planuje, wystarczy istniejący pociąg i się przesiąść Wink Wysuwane schodki, fajnie, a co z niepełnosprawnymi? Co z ogromną różnicą między skrajnią kolejową a tramwajową, która przypominam, że jest większa niż różnica między skrajnią kolejową a autobusową?
avatar
No i właśnie o tym mówię, przedłużać i kuć perony na nowej trasie SKM XD
avatar
@kabexxx odnosnie peronow wyjasnilem to w moim poprzednim wpisie, ja mam inna opinie na ten temat ty masz inna end of story na wszystko sa rozwiazania juz istniejace odkrywac kola na nowo nie trzeba. Nie znam Gdanska bylem 2 razy w zyciu i szczerze srednio mnie interesuje. W pl nie mieszkam juz 15 lat wiec ogolnie mnie raczej srednio interesuje jesli w PL budowa metra jest az tak tania i mozna sobie puszczac wielkopojemne sklady z czestotliwoscia 10 min do miast satelickich to tylko pozazdroscic Wink end
avatar
Żeby nie było, najlżejsze szynobusy mają wysokość podłogi na poziomie ponad 57 cm ponad główkę szyny.
avatar
Drama? Dla ciebie merytoryczne wyjaśnienie to drama? Wracając do tematu - co z tego, że rozstaw torów jest ten sam, skoro skrajnie inna? Tramwaj ma mniejszą skrajnię nawet niż autobus, a co dopiero pełnowymiarowy pociąg. Przebudowanie miasta nie wchodzi w grę, więc całą trasę kolejową na linii PKM i PLK trzeba byłoby rozryć. To samo z peronami. Niskie perony na kołek są znacznie znacznie wyższe niż perony tramwajowe, więc wysokość to też ogromna. I znowu, trzeba byłoby wszystko rozkuć i zrobić perony o dwóch wysokościach, bo przecież nie podniesiesz w mieście do 50 cm... I to nie są opinie, z którymi możesz się zgadzać lub nie, tylko fakty.
avatar
omg jak zwykle drama bo sie nie zgadzam z Twoja opinia, tramwaje zwykle maja taki sam rozstaw torow jak pociagi, ponadto lokalne linie zwykle maja niskie perony do obslugi nowych pociagow, nikt nie puszcza tram train na linie o duzych predkosciach to srodek ktory ma zapewnic bezposredni dojazd do centrum z miejscowosci podmiejskich, zawsze lepszy taki tramwaj niz pociag kursujacy co 30 min i majacy niewiele przystankow w samym miescie, ponadto na dostosowanie do sieci potrzebny jest odpowiedni wielosystemowy tramwaj, reszta rozniez jest do rozwiazania w samym taborze w postaci wysuwanych platform etc, choc mozna oczywiscie dostosowac rowniez przystanki do obslugi taboru dwoch typow (specjane podniesione wysepki) . ciezkie metro jest drogie w budowie i nieoplacalne jesli gestosc zaludnienia na calym odcinku nie jest bardzo duza, nikt nie bedzie budowal metra np do Piaseczna ... (ma byc SKM ale to tez ma wady - ograniczona liczba przystankow czestotliwosc prawdopodobnie co 30 min etc) W takich sytuacjach sprawdza sie tram train czy tzw lekkie metro mniejszy lekki tabor i wieksza czestotliwosc/dostepnosc przystankow) Nawet w duzym miescie jak Budapeszr rozbudowe nowej linii M4 wstrzymano ze wzgledu na duze koszta, ale linia HEV (cos jak WKD) H5 do XXI dzielnicy linia H7 do Szentendre i linia tramwajowa 2 maja zostac zlikwidowane i zastapione lekiim metrem/ciezkim tramwajem numerowanym jako M5 z dwusystemowymi pojazdami EOT
avatar
Żeby taki tram-train działał, to trzeba byłoby albo 1) Przebudować kilkanaście odcinków na sieci miejskiej do skrajni kolejowej 2) Albo przebudować całą trasę w zasięgu kolejowym, by pasowała skrajnie tramwajowa 3) Przekuć całą sieć tramwajową, jeśli nie chcemy, by tramwaje były skazane na jedna linie i uwięzione w zajezdni w razie zablokowania trasy. No i dodatkowo osobna zajezdnie. Wiec budowa linii tramwajowej wzdłuż kolejowej ma mega wielki sens, ponieważ kosztowałaby tyle samo co czesc wariantu pierwszego w postaci przebudowania linii kolejowej, bo trzeba byłoby wybudować na całej długości trzecia szynę oraz zmodernizować wszystkie perony, to jeszcze mamy zaletę w postaci braku ingerowania w sieć kolejową oraz wszystkie zalety tramwaju - brak płacenia za zatrzymanie na peronie, możliwość dobudowania ewentualnie jakiegoś dodatkowego przystanku, możliwość zielonych torowisk, jak również brak ingerencji w sieć tramwajowa. Czyli w skrócie nie trzeba ingerować ani w sieć tramwajowa ani w kolejowa, czego wymagałby tram-train + znacznie taniej.